Jak zwiększyć wydajność fabryki?

Tempo, jakość i cena to czynniki najważniejsze jeśli chodzi o metody produkcji i późniejszą sprzedaż. Dyktowane one są wymaganiami rynku i rosnącą globalizacją, która sprawia, że produkty wytwarzane w małym polskim mieście mogą znaleźć swoich odbiorców w każdym kraju na świecie. Co zrobić, by spełnić wszystkie wymagania odbiorców i inwestorów? By produkować szybciej, taniej i lepiej pod względem jakości?

Przede wszystkim należy postawić na automatyzację. Praca ludzkich rąk jest oczywiście niezastąpiona, a precyzja ludzkiego oka to coś, czego nie ma żadna maszyna. Jednak to właśnie dobrej jakości sprzęt może zagwarantować lepsze wyniki produkcji. Czas pracy przy pomocy maszyn jest niejednokrotnie mniejszy niż w przypadku ludzi.

Automatyzacja wiąże się również z zatrudnieniem mniejszej liczby osób. Umożliwia to duże oszczędności w nowych firmach. Jednak przedsiębiorstwa, które pracują od lat niekoniecznie chcą zwalniać swoich pracowników. Wówczas można obsadzić nimi inne stanowiska, w których nie możemy użyć maszyn. Wtedy zdecydowanie zwiększy się produktywność całego zakładu, a nie tylko danych sektorów. Niektóre maszyny wymagają również pomocy lub nadzoru ludzi. Wówczas fabryka dalej tworzy miejsca pracy, usprawniając przy tym produkcję.

Kolejnym ważnym krokiem, który warto podjąć jest… skrócenie czasu pracy załogi. Wbrew pozorom dłuższa praca nie gwarantuje lepszych efektów produkcji. Pracownicy będą bardziej wydajni w ciągu pierwszych godzin swojej pracy. Dlatego dużym udogodnieniem jest system zmianowy. Zamiast jednej dwunastogodzinnej zmiany warto wprowadzić trzy lub dwie ośmiogodzinne. Jeśli pracownicy będą pracować codziennie w takim systemie zamiast co drugi dzień w systemie jednozmianowym, może to wpłynąć pozytywnie na cały proces produkcji. Będą oni bardziej wypoczęci, a świadomość, że do końca dnia w pracy coraz bliżej, będzie napędzać ich jeszcze bardziej.

Istotną kwestią jest również zbadanie sytuacji w fabryce i eliminacja wszelkich strat, które mogą spowolnić lub wręcz uniemożliwić proces produkcji. Jeśli powodem tego jest mała efektywność pracowników, koniecznie należy ją podnieść. Dobrym rozwiązaniem nie będzie jednak wprowadzenie rygoru i systemu kar. To tylko zepsuje atmosferę w firmie i jeszcze bardziej zwiększy efektywność. Lepiej postawić na system nagród. Bonusy pieniężne lub nagrody rzeczowe dla najbardziej wydajnych z pewnością umilą pracę, wprowadzą również zdrową rywalizację i pomogą w osiągnięciu założeń produkcyjnych.

Fabryki to miejsca, w których pracują setki, a nawet tysiące ludzi. Często zastąpienie ich robotami nie wchodzi w grę, może okazać się zbyt ryzykownym i kosztownym ruchem. Zawsze można postawić na niepełną automatyzację, której celem będzie usprawnienie pracy ludzkich rąk przy użyciu maszyn. Wydajnie pracujące fabryki to takie, w których relacje między pracodawcami, a osobami zajmującymi się procesem produkcji są poprawne. Dlatego warto dać nie tylko o urządzenia, ale również o ludzi.


Napisz komentarz